Rozpocznij od taklowania

O co chodzi z tym taklowaniem zapytasz?

Jak wspomniałam wiele razy, naszym rodzinnym hobby jest żeglarstwo. Pozwoliłam sobie używać takiej terminologii w kontekście finansów. Przy okazji finansów będziecie mieć małe ABC żeglarstwa.

Taklowanie jest to czynność, którą każdy żeglarz musi zrobić, przed wypłynięciem na szerokie wody.

Taklowanie to przygotowanie jachtu do żeglowania poprzez zamocowanie całego niezbędnego wyposażenia. Kontynuując tą żeglarska narrację, przed wyruszeniem w rejs (krótki czy długi) należy sprawdzić stan techniczny.

Gdy w finansach zabraknie fazy taklowania

W finansach osobistych, podobnie jak i na jachcie – bez otaklowania nie nabierzesz wiatru w żagle finansów i popłyniesz bezpiecznie do portu. Nie da się, nabrać wiatru w żagle finansów, dopóki nie zrobisz analizy i weryfikacji stanu wyjściowego Twoich finansów. Dlatego by zaplanować swoją przyszłość, musisz wiedzieć, w jakim dzisiaj jesteś miejscu.

Ja osobiście lubię metodę Kaizen i system dopracowywania szczegółów. Zaczynam od ogółu i przechodzę stopniowo do szczegółów.

Ja swoje taklowanie rozpoczęłam od KOSZTÓW – rozpoczęłam pracę z kartką, długopisem i kalkulatorem. Zaczęło się od wypisania największych i powtarzalnych opłat, które pojawiały się w miesiącu, kwartale i roku. Zbierałam paragony, rachunki, faktury. Potem (i do nadal) wprowadziłam do użytku arkusze Excel’a. Sporządziłam m.in check listę odnośnie płaconych rachunków, a przy okazji mam monitoring terminów, by nic nie przegapić (do pobrania w zakładce z darmowymi materiałami).

W ciągu kolejnych miesięcy bacznie śledziłam i na bieżąco „usprawniałam” swoje narzędzia do monitorowania kosztów oraz kategoryzowania poszczególnych klas kosztów. Wszystko po to by wiedzieć, gdzie idą moje pieniądze.

jacht

Co się może stać, gdy zapomnisz
o taklowaniu?

Raz przydarzyła mi się taka historia, która doskonale pokazuje jak istotne jest taklowanie. Wiecie jak to jest, ma się zapał, pogoda sprzyja, weekend krótki, już słyszysz jak wiatr na wantach gra….

Wskoczyliśmy szybko do łódki by zacząć żeglować. Postawiliśmy jeden żagiel (fok), wiat sprzyjał. Odeszliśmy szybko od kei (tego pomostu, gdzie cumują jachty). Wiatr wypełniał foka, nabieraliśmy prędkości. Był to dobry moment by postawić 2 żagiel, a tu zonk – coś nie działa. Okazało się, iż został założony wcześniej przez kogoś innego zły żagiel. Niestety sytuacja ze względu na warunki i kierunek wiatru uniemożliwiała dopłynięcie na samym foku do brzegu, by wymienić żagiel. Chcieliśmy włączyć silnik, patrzę a tu silnika brak. Wiatr pcha w szuwary i na dodatek słońce zaszło a wiatr przygonił burzę!  Gorączka w głowie i szukanie pomysłu co robić? Wiosła są?  Są!  Wiosłujemy 5, 10 minut ,  sprawdzamy czy przesuwamy się do przodu. Wydaje się zaczynamy panować nad sytuacją, ale to tylko złudzenie. Wystarczył jeden większy podmuch wiatru  i jesteśmy  w tym samym miejscu. Efektów brak. Wiosłujemy szybciej, porównujemy pokonaną odległość, ale i tak bez zmian.
W trakcie naszej przygody właśnie zabrakło fazy taklowania. Powinniśmy sprawdzić czy są wszystkie niezbędne elementy wyposażenia, prawidłowe żagle, silnik,  czy wszystkie łącznia są OK, oglądną każdą nawet drobną szeklę (metalowa klamra w kształcie litery „U” lub „Ω”, służąca do łączenia elementów). 

Po co była ta informacja?

Wiem na co wydałam pieniądze, ale co więcej mogę się dowiedzieć?

Po pierwsze by sprawdzić na którym poziomie „drabiny” finansowej jestem (o drabinie pisałam w poście Drabina Finansowa), a po drugie co mogę lub nawet powinna zrobić i wdrożyć by poprawić moją sytuację. Stworzyć plan, bo brak planowania jest planowaniem porażki.

Na zakończenie pamiętajcie o drugim prawie Parkinsona: Wydatki rosną wprost proporcjonalnie do dochodów.

Podnoszenie standardu życia, kupowanie i wydawanie pieniędzy, owszem, ale z głową.

Zaczynaj z wizją końca 🙂
Trzymam za Ciebie kciuki!

Pozdrawiam
Zuzanna

Zuzanna Strycharska

Pewność siebie i odwaga

Pewność siebie i odwaga czyli co naprawdę pomaga kobietom osiągnąć swoje cele Sukces to efekt nie przypadku, lecz świadomego wyboru. To radość z życia i

Czytaj więcej »

Efekt Diderota

Czy znasz już tę historię ?

Diderot dostrzegł jednak, że nowa szata jest jakby nie na miejscu z dotychczasowymi, skromniejszymi przedmiotami, które go otaczały.

Poczuł chęć wymiany starego dywaniku na dywan z Damaszku, ozdobił dom drogimi rzeźbami, kupił lepszy stół, zawiesił lustro nad kominkiem, zamienił krzesło wiklinowe na obite skórą…….

Jeden zakup prowadził do kolejnego a następny znów do kolejnego.
Wejście w posiadanie czegoś nowego nakręca spiralę konsumpcjonizmu, prowadzącą do kolejnych zakupów.
Wpadasz w pułapkę….

No i masz murowany Efekt Diderota, czyli tego pana, którego zakup szlafroka pobudził do dalszych ekskluzywnych zakupów.

Też tak czasem masz?

Kupujesz sukienkę/garnitur, nie pasują Ci buty, kupujesz buty, biżuteria nie współgra  z torebką, postanawiasz wymienić w końcu jeszcze tę torebkę……. w końcu samochód Ci nie pasuje do kreacji.

Niby to zabawne, ale tak na dłuższą metę wiesz jakie z tego płyną zagrożenia dla Ciebie?

Gromadzisz rzeczy zupełnie nie potrzebne, za pieniądze których nie masz (np. w ciężar karty kredytowej), by przypodobać się ludziom, których tak de facto nawet nie lubisz.

Dasz radę zmienić podejście ?

Trzymam za Ciebie kciuki ! 

Pozdarwiam
Zuzanna 

Zuzanna Strycharska

Pewność siebie i odwaga

Pewność siebie i odwaga czyli co naprawdę pomaga kobietom osiągnąć swoje cele Sukces to efekt nie przypadku, lecz świadomego wyboru. To radość z życia i

Czytaj więcej »

Dołącz do mojego
newslettera !