Zastanawiasz się czasem jak pogodzić bycie zajętym i przytłoczonym różnego typu zajęciami, a byciem szczęśliwym i świadomym finansowo rodzicem?
Zastanawiasz się co możesz zrobić by rozpocząć swój biznes online?
Jeśli choć raz zdałeś sobie takie pytanie to jesteś we właściwym miejscu.
Zapraszam Cię do mojego świata!
jest edukacja z zakresu finansów osobistych, budowa świadomości rodziców o konieczności wdrożenia edukacji finansowej swoich dzieci oraz promocja onlinie marketingu jako elementu rozwijającego przedsiębiorczość i alternatywne źródła dochodu .
jest szerzenie najlepszych praktyk w zakresie zarządzania finansami osobistymi, pokazanie rodzicom najważniejszych zasad dotyczących pieniędzy, które powinni wpoić własnym dzieciom oraz aktywne wspomaganie przedsiębiorców w rozwoju ich biznesu w tym biznesu online.
jest mieć pozytywny wpływ na ludzi i świat,
a także: przejść szlakiem Świętego Jakuba, pielgrzymować do Sanktuarium w Pompejach, przepłynąć barką kanały we Francji, spotkać ekipę marzycieli by odbywać wspólnie wyprawy żeglarskie. Jak to mówią marzenia się spełnia stąd m.in. program edukacyjny Mama&syn o finansach i zaplanowane kolejne żeglarskie wyprawy.
Dyplom magistra na Uniwersytecie Ekonomicznym w Katowicach Wydział: Ekonomia, Kierunek: Finanse i Bankowość, Specjalność: Inwestycje.
Prywatnie jestem żoną oraz mamą 3 dzieci: dwóch synów i córki.
Całe moje życie zawodowe związane jest z finansami, gdzie zajmowałam się doradztwem, negocjacjami i budowaniem długoterminowych relacji z topowymi klientami korporacyjnymi oraz instytucjami finansowymi. Zawsze marzyłam o sukcesach. Duże kwoty, skomplikowane transakcje, prestiż, zrealizowanie stawianych celów przez organizację, klientów, ….. patrząc z boku po prostu wow!
Niestety głębokie wody, miały też swoje rowy Mariańskie 2008 kryzys finansowy, stres, praca po godzinach, w połączeniu z całą serią problemów zdrowotnych rodziny, omal mnie nie zatopiły. Miały one również wpływ na stronę finansową i podjęte decyzje, jak się potem okazało błędne.
Na mojej drodze pojawiały się drogowskazy w 2009 roku trafiłam na szkolenie Briana Tracy, co skierowało mnie na drogę rozwoju osobistego. Pojawiła się nadzieja na lepsze jutro, ale kolejne problemy zdrowotne, potęgujące się perturbacje finansowe zabiły kompletnie mój optymizm na długie lata. Byłam niczym dryfujący jacht, którego to wiatr powoli spycha w szuwary. Włączyłam tryb autopilota. Praca-dom-rehabilitacja-dom-praca… Nie miałam siły ani pomysłu jak zmienić tą sytuację. Złota klata korporacji krzyczała głośno – Ty przecież poza korporacją zginiesz marnie, nie narzekaj, przecież nie jest tak źle, inni mają gorzej..…
Odejście z bankowości, gdzie spędziłam 21 lata było dla miej jak swego rodzaju oczyszczenie katharsis, którego nie potraktowałabym w ten sposób, gdybym kilka miesięcy wcześniej nie zetknęła się z branżą networkingu. Zastosowałam w praktyce hasło:
Program oczyszczenia organizmu był symboliczną bramą przejścia do innego świata. Osoby, które spotkałam na swojej drodze, obudziły znów we mnie nadzieję, że może być jeszcze lepiej, że jest światełko w tunelu.
Okazało się, że brak równowagi-balansu w obszarze heksagonu szczęścia tj. 6 obszarach życia : praca, zdrowie, relacje z ludźmi bliskimi, finansów, rozwoju osobistego, czasu dla siebie, spowodował efekt domina, a wręcz efekt kuli śniegowej pojawiających się co rusz nowych problemów. Miałam przekonanie, że zdrowie i rodzina to moje główne wartości. Niestety, kiedy okazało się, że zdrowie, życie ma konkretną wartość wyrażoną w pieniądzu, że można je było postawić na jednej szali, pojawiła się nowa wartość – bezpieczeństwo, to finansowe i to zdrowotne (czyli profilaktyka).
Moim zdaniem brak stabilności finansowej to 90% wszystkich problemów z poczuciem bezpieczeństwa, poczuciem własnej wartości, odwagi w realizacji własnych marzeń….
W ostatnim czasie spotkałam wiele osób, które dzieliły się ze mną swoimi różnymi trudnymi wydarzeniami, w tym związanymi z tematem finansów osobistych takie, które mówiły, że finanse nie są dla nich, bo dla nich zdrowie jest najważniejsze (przekonanie podobne do mojego dawnego).
Spotkałam takie osoby, które mówiły, że finansów po prostu nie rozumieją, bo to jest trudne i na dodatek nudne i wolą się trzymać od finansów z daleka. Cedują to na partnera bądź partnerkę.
No i spotkałam w końcu osobę, która zapytała mnie, wprost: dlaczego Ty się nie dzielisz tą swoją wiedzą, swoim doświadczeniem? Weź wiatr w żagle finansów i mów o tym.
Mam nadzieję, że moja historia będzie inspiracja dla innych osób, które są aktualnie w trudnych momentach życia, a projekt życia w trakcie którego realizacji jestem, pozwoli mi realizować życie na własnych warunkach i dobić do mojego wymarzonego, docelowego portu.
Zapraszam do kontaktu
Zuzanna